Złote czasy dla inwestujących selektywnie

P1020532kwadrat14 lutego 2019 roku

Następne pięć lat będzie wspaniałe dla inwestorów wybierających akcje do portfeli, a nie dla inwestorów indeksowych.
Na wczesnym etapie hossy większość akcji rośnie. Innymi słowy, zarabianie pieniędzy nie jest trudnym zadaniem. Wystarczy kupować instrumenty oparte na indeksach (np. jednostki funduszy inwestycyjnych) i trzymać je. Inwestor nie musi niczego analizować, wybierać, tylko otwierac i trzymać długie pozycje na indeksach takich jak S&P 500, DAX czy WIG.
Jednak wraz z dojrzewaniem hossy, wyceny generalnie stają się dość wysokie. Inwestorzy podnoszą ceny do tego stopnia, że ​​firmy nie są w stanie rozwijać się wystarczająco szybko, aby uzasadnić swoje ceny akcji. Nie oznacza to oczywiście, że ceny akcji natychmiast zaczynają spadać, ale w tych czasach kupowanie bez selekcji najbardziej atrakcyjnych aktywów może nie przynieść już tak wysokich zysków, a w wielu przypadkach może przynieść straty.
I z taką sytuacją – według wielu zarządzających – mamy do czynienie właśnie teraz. Innymi słowy, wchodzimy w część cyklu, która wymaga większej wiedzy i lepszego osądu. Łatwe zyski i skrajnie tanie zakupy są już za nami, przynajmniej na większości światowych giełd.
W tym etapie cyklu, aby osiągnąć dobre zyski, trzeba bardzo precyzyjnie wybierać akcje (lub inne aktywa) do swojego portfela. Wszystko bowiem wskazuje na to, że hossa będzie kontynuowana, ale będzie o wiele bardziej wybiórcza niż dotąd. Nic w tym zresztą dziwnego, skoro światowa hossa trwa już 9,5 roku.
Innym aspektem momentu, w którym się znaleźliśmy, są działania Banków Centralnych, w tym przede wszystkim amerykańskiej Rezerwy Federalnej, które od grudnia 2016 roku podnosi stopy procentowe, ograniczając w ten sposób dopływ gotówki do rynków kapitałowych, w tym rynków akcyjnych. I to też nie jest zjawisko nadzwyczajne. Od 1954 r. Rezerwa Federalna przeprowadziła 13 cykli zacieśniania, które zakończyły się recesją. Taka jest niestety kolej cyklu koniunkturalnego. Najdłuższy z tych 13 cykli zacieśniania trwał pięć lat, co, jeśli się powtórzy, potrwa do następnych wyborów, w grudniu 2020 r. Średnio okres zacieśniania polityki monetarnej przez FED trwał 3,5, a takie wskazanie prowadzi nas do lata 2019 roku.
Podsumowując, trwa hossa i z dużym prawdopodobieństwem potrwa jeszcze jakiś czas. Jednak fakt, że jest ona w relatywnie zaawansowanym stadium podpowiada, aby coraz bardziej precyzyjnie dobierać aktywa do swoich portfeli inwestycyjnych.
Previous Post
Newer Post