Uchwała Sądu Najwyższego korzystna dla Frankowiczów

BARDZO WAŻNA UCHWAŁA FRANKOWA
SĄD NAJWYŻSZY OSTATECZNIE WYJAŚNIŁ WSZELKIE WĄTPLIWOŚCI

W dniu 25 kwietnia 2024 roku nastąpiło jednoznacznie i wymowne poparcie dotychczasowego orzecznictwa, jakie pojawiło się w sporach na linii kredytobiorcy – banki w sprawach związanych z kredytami waloryzowanymi do waluty obcej (m.in. CHF, USD, EUR).

W styczniu 2021 r. Prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Manowska zawnioskowała do Izby Cywilnej o podjęcie uchwały co do istotnych, na tamten moment, kwestii dotyczących spraw frankowiczów. Wniosek zarejestrowano 01.02.2021 r. pod sygnaturą III CZP 11/21. Niestety od ponad trzech lat nie udało się zebrać w pełnym składzie i kilkukrotnie przekładano terminy posiedzeń. W ostateczności wyznaczono nowy termin posiedzenia na 25.04.2024 r. Jednak przez lata oczekiwania na ustawę frankową w przypadku większości zagadnień orzecznictwo zostało już wypracowane, a mianowicie:

  • Możliwość zastąpienia klauzul abuzywnych innymi postanowieniami

TSUE na temat tego zagadnienia wypowiadał się już kilkukrotnie np. w sprawie C-260/18 z 03.10.2019 r, C-6/22 z 16.03.2023 r.  Wskazano, że sąd krajowy po stwierdzeniu nieuczciwego charakteru warunku umowy zawartej z konsumentem, nie może uzupełniać luk w umowie w związku z usunięciem nieuczciwego warunku.

  • Roszczenia za korzystanie ze środków pieniężnych przez druga stronę

W wyroku C-520/21 z dnia 15.06.2023 r. TSUE jasno wskazał, że bank nie ma prawa żądać od konsumenta żadnej rekompensaty ponad zwrot wypłaconego kapitału z tytułu wykonywania umowy. Stanowisko to zostało wzmocnione kolejnymi orzeczeniami: C-140/22 z 07.12.2023 r., C-756/22 z 11.12.2023 r. i C-488/23 z 14.01.2024 r.

  • Możliwość obowiązywania umowy w pozostałym zakresie w przypadku usunięcia klauzul przeliczeniowych z umowy kredytowej

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazał, że jeżeli sąd krajowy uzna, że zgodnie z odpowiednimi przepisami obowiązującego go prawa, utrzymanie w mocy umowy bez zawartych w niej nieuczciwych warunków nie jest możliwe, dyrektywa 93/13 zasadniczo nie stoi na przeszkodzie jej unieważnieniu.

  • Teoria sald czy teoria dwóch kondykcji?

Zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego  III CZP 11/20 z 16.02.2021 r. i Uchwałą III CZP 6/21 z 07.05.2021 r. jednoznacznie opowiedziano się za teorią dwóch kondykcji (czyli opcja najkorzystniejsza dla kredytobiorców).

Jedynym zagadnieniem, które do tej pory nie zostało wprost rozstrzygnięte i nad którym w dniu dzisiejszym pochylił się Sąd Najwyższy, dotyczy terminu przedawnienia roszczeń (zwłaszcza roszczeń banków). W wyroku TSUE C-28/22 z 14.12.2023 r. wskazano jedynie, że termin przedawnienia roszczeń banku wynikających z nieważności umowy, nie może rozpoczynać się od dnia w którym staje się ona trwale bezskuteczna, a termin przedawnienia roszczeń konsumenta rozpoczyna bieg w chwili, w której dowiedział się on o nieuczciwym charakterze umowy.

Stanowisko Sądu Najwyższego

W swoim wniosku z 2021 r Prezes Manowska zadała sześć pytań, na które w dniu dzisiejszym Sąd Najwyższy w końcu udzielił odpowiedzi.

  1. Czy w razie uznania, że postanowienie umowy kredytu indeksowanego lub denominowanego odnoszące się do sposobu określania kursu waluty obcej stanowi niedozwolone postanowienie umowne i nie wiąże konsumenta możliwe jest przyjęcie, że miejsce tego postanowienia zajmuje inny sposób określenia kursu waluty obcej wynikający z przepisów prawa lub zwyczajów?

W polskim porządku prawnym nie istnieją żadne przepisy dyspozytywne pozwalające na uzupełnianie umów kredytowych innymi zapisami.

  1. Czy w razie niemożliwości ustalenia wiążącego strony kursu waluty obcej w umowie kredytu indeksowanego do takiej waluty, umowa może wiązać strony w pozostałym zakresie?

          oraz

  1. Czy w razie niemożliwości ustalenia wiążącego strony kursu waluty obcej w umowie kredytu denominowanego w walucie obcej, umowa ta może wiązać strony w pozostałym zakresie?

W przypadku braku możliwości ustalenia wiążącego strony kursu waluty obcej (i w umowie denominowanej i indeksowanej), umowa nie powinna wiązać strony w pozostałym zakresie.

  1. Czy w przypadku nieważności lub bezskuteczności umowy kredytowej, w wykonaniu której bank wypłacił kredytobiorcy całość lub część kwoty kredytu, a kredytobiorca dokonywał spłat kredytu, powstają odrębne roszczenia z tytułu nienależnego świadczenia na rzecz każdej ze stron, czy też powstaje jedynie jedno roszczenie, równe różnicy spełnionych świadczeń, na rzecz tej strony, której łączne świadczenie miało wyższą wysokość?

W przypadku unieważnienia umowy kredytowej, do rozliczenia się stron między sobą, powinna być zastosowana tzw. teoria dwóch kondykcji – z uwagi na fakt iż roszczenia dwóch stron są niezależne i odrębne. Warto pokreślić, że wskazana „teoria” jest najkorzystniejszym rozwiązaniem dla kredytobiorcy.

  1. Czy w przypadku nieważności lub bezskuteczności umowy kredytowej z powodu niedozwolonego charakteru niektórych jej postanowień bieg przedawnienia roszczenia banku o zwrot kwot wypłaconych z tytułu kredytu rozpoczyna się od chwili ich wypłaty?

Sąd Najwyższy wyraźnie wskazał, że biegu terminu przedawnienia roszczeń dla banku, nie można liczyć z chwilą uruchomienia kredytu, ale bieg terminu przedawnienia powinien rozpoczynać się w chwili, kiedy kredytobiorca poinformował bank o wadliwości umowy.

  1. Czy, jeżeli w przypadku nieważności lub bezskuteczności umowy kredytowej którejkolwiek ze stron przysługuje roszczenie o zwrot świadczenia spełnionego w wykonaniu takiej umowy, strona ta może również żądać wynagrodzenia z tytułu korzystania z jej środków pieniężnych przez drugą stronę?

Bankowi nie należą się żadne dodatkowe roszczenia poza udzielonym kapitałem, o ile ten kapitał nie uległ przedawnieniu.

Frankowicze mogą odetchnąć z ulgą. Dzisiejsza uchwała spina klamrą  i uzupełnia dotychczasowe, ugruntowane już orzecznictwo.

„Banki ostatecznie doczekały się tzw. uchwały frankowej i nie jest ona taka, na jaką sektor po cichu liczył. Sąd Najwyższy ostatecznie wytrącił pełnomocnikom banków wszystkie możliwe argumenty prawne i wyjaśnił to, co wyjaśnione powinno zostać już jakiś dłuższy czas temu. Niemniej, warto było oczekiwać na takie stanowisko sądu i można z pełną odpowiedzialnością podkreślić, że sędziowie stanęli na wysokości zadania i uhonorowali racje prawne, jakie posiadają kredytobiorcy w sporach z sektorem bankowym. Reasumując nieco symbolicznie, to: „ostatni gasi światło” – takie mentalne nastawienie zapanowało zarówno w szeregach banków jak i w Związku Banków Polskich”  – Krzysztof Życzyński Członek Zarządu DSA Investment S.A.

 

Anna Wróblewska

Anna Wróblewska

Koordynator ds. Rozwoju Projektu

Previous Post
Newer Post